PoradnikChoroby i Schorzenia

Zapalenie opon mózgowych — objawy. Kleszczowe, opryszczkowe, wirusowe a bakteryjne zapalenia opon mózgowych i mózgu

Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych to jedna z niewielu chorób, w których liczy się nie dzień, tylko godzina. Zaczyna się niepozornie, objawami do złudzenia przypominającymi grypę, a w postaci bakteryjnej potrafi w kilkanaście godzin doprowadzić do stanu bezpośredniego zagrożenia życia. Rozpoznana zbyt późno zostawia po sobie trwałe następstwa, z uszkodzeniem słuchu na czele. Na szczęście upowszechnienie szczepień profilaktycznych przyczyniło się do znacznego zmniejszenia zachorowalności, jednak należy pamiętać, że to groźne zakażenie wciąż może się rozwinąć z pozornie niewinnych infekcji — zapalenia ucha środkowego czy zapalenia zatok. 

06.02.2023

Zapalenie opon mózgowych


Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych (ZOMR) to ostra, przebiegająca z wysoką gorączką choroba infekcyjna, która rozpoznana zbyt późno grozi śmiercią lub trwałymi powikłaniami wynikającymi z uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego. Do rozpoznania zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych niezbędne jest wykonanie punkcji lędźwiowej z badaniem płynu mózgowo-rdzeniowego.
W zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych, stan zapalny o podłożu zakaźnym obejmuje błony pokrywające mózg, takie jak pajęczynówkę, oponę miękką oraz przestrzeń podpajęczą.
Do zakażenia najczęściej dochodzi drogą krwiopochodną, ale możliwe jest również, że zakażenie rozwinie się jako pochodna powikłanego zapalenia ucha środkowego, zapalenia zatok przynosowych czy w związku z urazem czaszki. Najczęstszą przczyną zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych są zakażenia bakteryjne i wirusowe, rzadziej — pasożytnicze i grzybicze.
Zachorowalność na zapalenie opon mózgowych jest szacowana na 6-8 przypadków na 100 tys./ rok, jednak u dzieci do 4 roku życia jest znacznie wyższa i wynosi ok. 40 na 100 tys./rok.

Rodzaje zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych

Nazwa choroby jest jedna, ale kryją się pod nią przebiegi tak różne, że jeden kończy się w kilka dni bez śladu, a drugi w kilkanaście godzin zagraża życiu. O tym, który scenariusz się realizuje, decyduje patogen. Dlatego pierwsze pytanie, jakie stawia sobie lekarz przy podejrzeniu ZOMR, nie brzmi „czy to zapalenie opon”, tylko „czy to postać bakteryjna”.

Bakteryjne zapalenie opon mózgowych

Najgroźniejsza postać i jedyna, w której liczy się każda godzina. Odpowiadają za nią przede wszystkim meningokoki, pneumokoki i pałeczka hemofilna typu b, a u noworodków paciorkowce grupy B, pałeczki jelitowe i listerie. Początek bywa gwałtowny: stan chorego pogarsza się w ciągu godzin, a nie dni. Postać meningokokowa potrafi przejść w piorunującą sepsę z wybroczynami na skórze. Leczeniem jest antybiotyk podany dożylnie, jak najszybciej.

Wirusowe zapalenie opon mózgowych

Zdecydowanie łagodniejsze i zarazem najczęstsze. Wywołują je głównie enterowirusy, rzadziej wirusy świnki, ospy wietrznej czy cytomegalii. Charakterystyczny jest przebieg dwufazowy: najpierw zwykła infekcja górnych dróg oddechowych albo dolegliwości żołądkowo-jelitowe, potem kilka dni pozornej poprawy, a dopiero po nich ból głowy i sztywność karku. Choroba ustępuje zwykle w ciągu kilkunastu dni i najczęściej nie zostawia trwałych następstw, ale rozpoznanie i tak wymaga szpitala, bo na starcie nie da się jej odróżnić od bakteryjnej.

Kleszczowe zapalenie opon mózgowych i mózgu (KZM)

Odrębna odmiana postaci wirusowej, przenoszona przez kleszcze w sezonie od wiosny do jesieni. Również przebiega dwufazowo, a druga faza obejmuje opony i tkankę mózgu, przez co częściej niż inne postacie wirusowe zostawia po sobie osłabienie, zaburzenia koncentracji i niedowłady utrzymujące się miesiącami. Kluczowa różnica praktyczna: KZM leczy się wyłącznie objawowo, nie istnieje lek działający na sam wirus, więc jedyną realną ochroną jest szczepienie. Nie należy mylić KZM z neuroboreliozą, którą przenosi ten sam kleszcz, ale wywołuje ją bakteria i leczy się ją antybiotykiem.

Opryszczkowe zapalenie opon mózgowych i mózgu

Wywołane przez wirusy opryszczki HSV-1 i HSV-2. Wyróżnia je to, że częściej niż inne postacie wirusowe zajmuje sam mózg, dając zaburzenia zachowania, mowy i drgawki, a nieleczone ma bardzo wysoką śmiertelność. Jest zarazem jedyną postacią wirusową ze skutecznym leczeniem przyczynowym, którym jest acyklowir podany dożylnie. Dlatego przy podejrzeniu zapalenia mózgu wdraża się go, nie czekając na potwierdzenie z badania płynu.


Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych — przyczyny i czynniki ryzyka


  • urazy czaszki — w urazach czaszki, w których doszło do złamania podstawy czaszki i występuje płynotok nosowy, najczęstszymi czynnikami są S. pneumoniae (zapalenie płuc), H. Influenzae (patrz: grypa), a w urazach czaszki, które penetrują do mózgu — tlenowe pałeczki Gram-ujemne i S. aureus;
  • ostre zapalenie zatok przynosowych, ostre zapalenie ucha środkowego i zapalenie płuc — najczęściej wywoływane przez S. pneumoniae H. Influenzae;
  • Neutropenia (sprawdź też: Neutrofile poniżej normy - przyczyny, objawy, leczenie) i agranulocytoza w przebiegu chemioterapii u osób z ostrą białaczką — pałeczki Gram-ujemne i P. aeruginosa;
  • zaburzenia odporności komórkowej — choroby nowotworowe, leczenie immunosupresyjne, cukrzyca, marskość wątroby — w tych przypadkach najczęściej L. monocytogenes;
  • chemioterapia i radioterapia zaburzające odporność humoralną — S. pneumoniae i H. influenzae;
  • zaburzenia czynności śledziony oraz po resekcji śledziony — S. pneumoniae i H. influenzae;
  • alkoholizm — S. pneumoniae oraz L. monocytogenes;
  • wady serca — zwiększają ryzyko rozwoju zapalenia, których podłożem są paciorkowce i gronkowce;
  • jako powikłanie zabiegu neurochirurgicznego — P. aeruginosa, pałeczki Enterobacteriaceae, A. baumanni, S epidermidis.
To, który patogen zaatakuje, zależy przede wszystkim od wieku chorego, a dopiero w dalszej kolejności od chorób przewlekłych, przyjmowanych leków i lokalnej sytuacji epidemiologicznej. Właśnie dlatego lekarz, dobierając pierwszy antybiotyk jeszcze przed wynikiem posiewu, kieruje się metryką pacjenta. U noworodków i w okresie wczesnego niemowlęctwa zapalenie opon mózgowych rozwija się na podłożu bakteryjnym — Paciorkowiec grupy B (GBS), Eschericha coli oraz pałeczki Gram-ujemne.


U starszych za zapalenie najczęściej odpowiadają — dwoinka zapalenia opon mózgowych (Neisseria meningitidis — meningokok), pałeczka grypy (Haemofilus influenzae) i dwoinka zapalenia płuc (S. pneumoniae).
Dzięki powszechnym szczepieniom udział powyższych patogenów w rozwoju zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych znacznie spadł.


Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych — objawy


  • objawy wysokiego ciśnienia śródczaszkowego — wysoka gorączka, wymioty, nudności i bóle głowy;
  • objawy wskazujące na uszkodzenia OUN — zaburzenia świadomości, splątanie, zmiana zachowania, zaburzenia mowy, utrata przytomności, porażenia i niedowłady, bradykardia i drgawki uogólnione;
  • w inwazyjnej chorobie meningokowej często również bóle mięśniowo-stawowe i wysypka krwotoczna;
  • opryszczka w przebiegu ciężkiego zakażenia pneumokokami;
  • u niektórych również objawy niewydolności wielonarządowej i cechy uogólnionej reakcji zapalnej (SIRS);
  • w podłożu wirusowym często zapalenie ma łagodniejszy przebieg, a stan chorego jest bardziej stabilny, nierzadko występuje również wysypka i objawy infekcji układu oddechowego, nie pozwala to jednak na jednoznaczne rozróżnianie infekcji bakteryjnej od wirusowej.
.Podrażnione opony reagują zespołem odruchów, które lekarz sprawdza przy łóżku chorego w kilkanaście sekund, bez żadnej aparatury. Te same objawy pojawiają się w zapaleniu mózgu i w krwotoku podpajęczynówkowym, więc same w sobie nie wskazują przyczyny - mówią tylko tyle, że opony są podrażnione. Ważne zastrzeżenie: u części chorych pojawiają się dopiero w drugiej lub trzeciej dobie choroby, a u niemowląt mogą nie wystąpić wcale, więc ich brak niczego nie wyklucza.

Objawy oponowe


  • Sztywność karkowa — problemy z czynnym i biernym przygięciem głowy do klatki piersiowej;
  • Objawy Brudzińskiego — górny, czyli zgięcie kończyn górnych wywołane przygięciem głowy do klatki piersiowej, dolny, czyli zgięcie kończyn w stawach biodrowych i kolanowych wywoływane przez ucisk na spojenie łonowe, oraz objaw brudzińskiego policzkowy, w którym ucisk na policzek poniżej kości jarzmowej wywołuje zgięcie w stawach ramieniowych i łokciowych;
  • Objaw Hermana — przygięcie głowy do klatki piersiowej powoduje zgięcie paluchów;
  • Objaw Flataua — przygięcie głowy do klatki piersiowej powoduje rozszerzenie źrenic;
  • Objaw Kerniga — próbie wyprostowania nogi w kolanie towarzyszy bezbolesny opór.

Objawy u niemowląt i małych dzieci

U najmłodszych klasyczny obraz choroby najzwyczajniej nie występuje i to jest w tym temacie najniebezpieczniejsza pułapka. Sztywności karku u niemowlęcia może w ogóle nie być, a gorączka bywa niska albo, w skrajnych przypadkach u noworodka, temperatura wręcz spada poniżej normy. Rodzic czekający na „gorączkę i sztywny kark” czeka więc na objawy, które mogą nie nadejść.

To, co widać naprawdę, jest mniej efektowne i łatwiejsze do zbagatelizowania: dziecko przestaje jeść, jest apatyczne albo odwrotnie, nienaturalnie rozdrażnione i nie daje się utulić. Płacz bywa wysoki i monotonny, inny niż zwykle. Charakterystyczne jest uwypuklone, napięte ciemiączko u dziecka trzymanego pionowo oraz odgięciowe ułożenie ciała z głową odchyloną do tyłu. Dochodzą do tego wymioty, senność i drgawki.

Praktyczna zasada dla rodzica brzmi więc inaczej niż dla dorosłego: nie szukaj konkretnego objawu, tylko reaguj na nagłą i niewytłumaczalną zmianę zachowania małego dziecka, zwłaszcza gdy towarzyszy jej gorączka lub wysypka. Ujemny wynik domowej próby przygięcia głowy niczego nie wyklucza.


Kiedy natychmiast jechać na SOR

Zapalenie opon jest jedną z niewielu chorób, w których różnica kilku godzin przekłada się wprost na to, czy chory przeżyje i czy zostaną po niej trwałe następstwa. Dlatego przy tym zestawie objawów nie umawia się wizyty, tylko jedzie na izbę przyjęć, najlepiej szpitala z oddziałem zakaźnym, albo wzywa karetkę:

  • wysoka gorączka z silnym bólem głowy, który nie ustępuje po lekach przeciwbólowych;
  • sztywność karku uniemożliwiająca przygięcie brody do klatki piersiowej;
  • zaburzenia świadomości, splątanie, narastająca senność lub drgawki;
  • wysypka, która nie blednie pod uciskiem;
  • u niemowlęcia: napięte ciemiączko, odmowa jedzenia, nagła zmiana zachowania.

Ostatni punkt zasługuje na osobne zdanie, bo dotyczy jedynego testu, który każdy może wykonać w domu. Przyłóż do wysypki przezroczystą szklankę i mocno dociśnij. Zwykła wysypka pod naciskiem blednie. Jeśli plamki pozostają czerwone lub sinofioletowe mimo ucisku, może to oznaczać wybroczyny towarzyszące sepsie meningokokowej, czyli stan bezpośredniego zagrożenia życia liczony w godzinach. Brak wysypki niczego natomiast nie wyklucza: pojawia się ona tylko w części zakażeń i zwykle nie na początku.

Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych — jak rozpoznać?


  • Szczegółowy wywiad z uwzględnieniem objawów, historii szczepień, występowania drgawek;
  • ocena funkcji życiowych pod kątem możliwych powikłań zapalenia, takich jak m.in.: sepsy, uogólnionego wykrzepiania wewnątrznaczyniowego czy wgłobienia mózgu;
  • badania krwi — morfologia z rozmazem, 2 posiewy krwi, CRP, glukoza, mocznik, kreatynina, elektrolity, APTT (w zakażeniach o podłożu wirusowym markery stanu zapalnego najczęściej oscylują wokół normy, w zakażeniach bakteryjnych CRP, OB, prokalcytonina i liczba neutrofili są najczęściej znacznie podwyższone)
  • punkcja lędźwiowa;
  • w szczególnych sytuacjach tomografia komputerowa.

Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych — leczenie

Leczenie zaczyna się, zanim wiadomo, co dokładnie wywołało chorobę, i to jest w nim najważniejsze. Przy podejrzeniu postaci bakteryjnej podaje się dożylnie antybiotyk o szerokim spektrum, w wysokich dawkach, nie czekając na wynik posiewu, bo każda godzina zwłoki pogarsza rokowanie. Posiewy krwi pobiera się tuż przed pierwszą dawką, żeby nie zaciemnić obrazu, a gdy patogen i antybiogram są już znane, terapię zawęża się do leku celowanego. Jeśli podejrzenie postaci bakteryjnej się potwierdza, podstawą leczenia jest wdrożenie antybiotykoterapii. Antybiotyki wykorzystywane w leczeniu zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych to m.in. amikacyna, Ampicylina, Cefotaksym, Ceftazydym, Ceftriakson, Wankomycyna.
W wirusowym zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych stosuje się leczenie objawowe, chyba że istnieje prawdopodobieństwo rozwoju zapalenia mózgu — wtedy należy wdrożyć acyklowir.
Dodatkowo w zależności od występujących objawów i stopnia ciężkości zapalenia stosuje się leczenie wspierające, które obejmuje:
  • sterydoterapię;
  • płynoterapię;
  • leczenie przeciwdrgawkowe;
  • leczenie zaburzeń krwi.

Powikłania i rokowanie, czyli skutki zapalenia opon

Rokowanie rozstrzyga się na dwóch pytaniach: jaki patogen i jak szybko wdrożono leczenie. Postać wirusowa ustępuje zwykle w kilkanaście dni i w większości przypadków nie zostawia śladu. Postać bakteryjna to w praktyce inna choroba pod tą samą nazwą - umiera na nią kilkanaście do dwudziestu procent chorych mimo prawidłowego leczenia, a wśród tych, którzy wracają do zdrowia, blisko co piąty zmaga się z trwałymi następstwami.

Najczęstszym z nich jest uszkodzenie słuchu, od niedosłuchu po całkowitą głuchotę - i właśnie dlatego kontrolne badanie słuchu po przebytym bakteryjnym ZOMR nie jest formalnością, tylko standardem postępowania, szczególnie u dzieci. Poza tym opisuje się padaczkę, wodogłowie, niedowłady, zaburzenia mowy oraz trudności z pamięcią i koncentracją, które potrafią utrzymywać się miesiącami po wypisie ze szpitala.

Warto znać jeden szczegół leczenia, który wprost dotyczy ryzyka głuchoty: przy podejrzeniu postaci bakteryjnej podaje się deksametazon, sterydowy lek przeciwzapalny, razem z pierwszą dawką antybiotyku albo tuż przed nią. Wygasza on gwałtowną reakcję zapalną wywołaną rozpadem bakterii, a to właśnie ona odpowiada za uszkodzenie nerwu słuchowego. Podany później traci sens.

Powrót do formy trwa różnie: po postaci wirusowej zwykle dwa do czterech tygodni, po bakteryjnej często kilka miesięcy, nierzadko z rehabilitacją neurologiczną. Przechorowanie nie daje odporności - zachorować można ponownie, zwłaszcza przy wadach anatomicznych czaszki lub po urazie.



Szczepienia i profilaktyka

To jedyny element tego tematu, na który realnie mamy wpływ przed zachorowaniem. Spadek zachorowań w ostatnich dekadach nie wziął się z lepszych antybiotyków, tylko właśnie z powszechnych szczepień - patogeny, które kiedyś odpowiadały za większość przypadków u dzieci, dziś spotyka się rzadko.

W polskim kalendarzu obowiązkowo i bezpłatnie szczepi się niemowlęta przeciw pneumokokom oraz pałeczce hemofilnej typu b. Szczepienie przeciw meningokokom, odpowiedzialnym za najgwałtowniejsze przebiegi z sepsą, jest zalecane, ale nie jest refundowane centralnie - część samorządów finansuje je jednak w programach lokalnych, więc warto sprawdzić ofertę w swojej gminie. Osobną decyzją jest szczepienie przeciw KZM: ma sens przy regularnym przebywaniu w lesie i w rejonach endemicznych, a że tej choroby nie da się leczyć przyczynowo, jest to jedyna dostępna ochrona.

Poza szczepieniami liczą się rzeczy mniej spektakularne, ale realne: leczenie do końca zapalenia zatok i ucha środkowego, bo to z nich zakażenie najczęściej przechodzi na opony przez ciągłość, oraz ochrona przed kleszczami w sezonie. Jest też sytuacja, w której działa się natychmiast: jeśli domownik zachorował na ZOMR wywołane meningokokami lub pałeczką hemofilną, wszystkie osoby z bliskiego kontaktu powinny otrzymać profilaktyczną antybiotykoterapię. Decyduje o tym inspekcja sanitarna wspólnie z lekarzem.


Bibliografia:


  1. Okarska-Napierała M., Kuchar E. (2017). Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u dzieci — postępowanie praktyczne. STANDARDY MEDYCZNE/PEDIATRIA. Vol. 14, s 241-250.
  2. Łankiewicz A. i in. (2009). Zapalenia opon mógowo-rdzeniowych i zapalenia mózgu w Polsce w 2007 roku. Przegl epidemiol. Vol. 63, s. 199-202.
  3. Nitsh-Osuch A. i in. (2012). Stan zaszczepienia przeciw odkleszczowemu zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu w populacji dzieci i młodzieży w wieku 2-19 lat w wybranej poradni medycyny rodzinnej. Family Medicine & Primary Care Review. Vol. 14, Nr 2, s. 202-205.
  4. Jamroz E., Głuszkiewicz E., Luszawski J. (2010). Ostre wodogłowie w przebiegu zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych o etiologii Listeria monocytogenes. Neurologia Dziecięca. Vol. 19, Nr 38, s. 89-94.